Wszyscy podróżujący zawsze stają przed takim samym dylematem ? jak duży powinien być bagaż? Co jest niezbędne? W jaki sposób zapakować potrzebne rzeczy, aby zajmowały one jak najmniej miejsca? Jakie mamy możliwości przewożenia naszego ekwipunku?
Każdy dłuższy wypad rowerowy, poczynając od tego weekendowego, a kończąc na tym nawet kilkudniowym, niesie ze sobą podstawowe pytanie – co z bagażem?
Głównie pytanie to odnosi się do sposobu zapakowania naszych rzeczy i do techniki ich przewiezienia. Generalna zasada, jaką kieruję się zawsze kompletując swój bagaż na wyprawę brzmi ?mniej znaczy więcej? ?ale przesadzić też nie warto.
W poprzednich wpisach poruszałem już temat tego co zabrać ze sobą na wycieczki rowerowe, dziś chciałbym głównie skupić się na wyćwiczeniu dobrych umiejętności, które pozwolą nam efektywnie się spakować na każdy wyjazd weekendowy, w szczególności gdy nasz wypad skończy się nocowaniem pod gwiaździstym niebem.
Wypożyczenie vs. kupno sprzętu
Na początku warto odpowiedzieć na pytanie czy potrzebny sprzęt do przewożenia bagażu lepiej kupić czy może wypożyczyć?
Moim zdaniem odpowiedź wiąże się z intensywnością Twoich wyjazdów. Jeżeli dopiero zaczynasz dłuższe wyprawy i nie do końca jesteś przekonany co może Ci się przydać i jaki rodzaj sprzętu sprawdza się według Ciebie najlepiej, najkorzystniejszą alternatywą będzie wypożyczenie danego sprzętu na kilka dni. Jednorazowy zakup odpowiedniego sprzętu do przewożenia bagażu wiąże się z niemałymi wydatkami, dobrze więc jeśli to będzie zakup przemyślany i dopasowany pod kątem Twoich potrzeb i Twoich rowerowych wycieczek.
Każdy rower możemy spakować na kilka sposobów, m. in. wykorzystując metodę tzw. Bike packing (tzw. pakowanie ?na lekko? ), ciągnąc za sobą przyczepkę bagażową, instalując lekkie lub solidniejsze bagażniki mocowane do sztycy siodła albo na widelce kół.
Poniższe porady przedstawiam Wam na podstawie moich własnych doświadczeń, bowiem mam za sobą nie tylko te krótkie wypady weekendowe, ale także długie wypady, gdzie różnorodne sakwy, torby i bagażniki były nieodłączną częścią mojego roweru.
Polskie Sakwy Crosso
Kliknij i sprawdź ceny!
Podstawowym błędem, który zepsuje KAŻDY, nawet ten najkrótszy wypad jest zbyt duża ilość rzeczy, którą nieprzemyślnie pakujemy do torby. Podobna sytuacja negatywnie wpływająca na naszą podróż to rezygnacja z niezbędnego ekwipunku , w przypadku gdy nie mamy ?dodatkowej? sakwy czy torby. Bazując na własnych doświadczeniach przedstawię Wam moją osobistą listę, która powinna być podstawą bagażu zabieranego na każdą wyprawę. Pamiętajcie, że to oczywiście jest lista subiektywna, dlatego tez każdy z Was powinien ją poszerzyć o niezbędne rzeczy osobiste lub odpowiednio według siebie zmodyfikować.
Co zabrać na wyjazd rowery
Trzy podstawowe ?kategorie?, o których mowa to : odzież rowerowa, ekwipunek, narzędzia potrzebne do naprawy roweru.
Ubrania to chyba temat najłatwiejszy do ?ogarnięcia?, bowiem jeżeli nie jeździmy po górzystym terenie i podczas silnego wiatru, wystarczy nam typowa odzież rowerowa, bawełniana, wykonana z oddychających tkanin.
Odzież bawełnianą zabieramy jedynie w wypadku, gdy planujemy przebierać się pod koniec dnia. Pamiętajmy, że tkaniny tego typu nie odprowadzają potu, zatem gdy staną się mokre, będą równocześnie ciężkie i będą długo schły. Jeśli planujemy wycieczkę nastawioną na większy wysiłek fizyczny najlepiej sprawdzi się odzież termoaktywna. Nie tylko szybko schnie i odprowadza nadmiar wilgoci, ale także zajmuje mało miejsca a o to przede wszystkim nam chodzi, gdy kompletujemy nasz bagaż. Każdy niezbędną ilość ubrań powinien dopasować do swoich potrzeb, moim zdaniem wystarczą 2 t-shirty, 1 bluza z długim rękawem (opcjonalnie do pogody cieplejsza lub ?lżejsza?), 1 kurta odporna na deszcz i wiatr 2x spodenki rowerowe (krótkie), 1 długie getry kolarskie, 1 długie cieplejsze spodnie, chusta lub czapeczka pod kask, okulary rowerowe, rękawiczki, bielizna i skarpetki według własnego uznania.
Odnosząc się do 2 kategorii rzeczy niezbędnych, czyli ekwipunku, należy ze sobą zabrać:
- namiot, oczywiście jeśli namiot musisz zabrać sam, najlepiej żeby był on poręczny, i niezbyt masywny. Na wyjazdy weekendowe najlepiej sprawdzi się namiot 1,2,3 osobowy, najlepiej gdyby miał dodatkową komorę typu przedsionek, w której bez przeszkód będziemy mogli przygotować coś do jedzenia, albo bezpiecznie przechować bagaże.
Namiot Salewa
Kliknij i sprawdź ceny!
- izolację wewnątrz namiotu, (najlepsza jest tzw. samopompująca). Oczywiście jest ona cięższa od tradycyjnej, ale moim zdaniem warto ten ciężar dołożyć kosztem innej rzeczy, a mieć zapewniony komfort spania.
- śpiwór, wybór odpowiedniego śpiwora kieruje się podobnymi kryteriami jak wybór namiotu. Na rynku jest bowiem bardzo szeroka gama tego typu produktów. Są one tak zróżnicowane, że aby zdecydować się na ten, który będzie nam towarzyszył podczas naszej wyprawy musimy wziąć pod uwagę jego wagę, objętość, komfort
- latarka, najlepsza jest typowa ?czołówka? , sprawdza się doskonale w przypadku gdy potrzebne są nam wolne dwie ręce, np. podczas rozbijania namiotu po zmroku
- kuchenka turystyczna, do wycieczek krajowych zdecydowanie wystarczy nam taka zasilana kartuszem gazowym, jeśli wybieramy się jednak w podróż daleką, w mało cywilizowane zakątki świata, warto mieć przy sobie kuchenkę wielopaliwową. Oczywiście aby przygotować posiłek nie wystarczy nam sama kuchenka. Należy zaopatrzyć się w inne niezbędne akcesoria typu lekki garnek, sztućce, zapałki, pojemnik z pokrywką
- kosmetyczka, apteczka, sznurek, taśma izolacyjna, sprzęt fotograficzny, dodatkowe bateria, mapy i przewodniki, długopis i jakiś mały notatnik
Punkt równie ważny jak te wcześniej przez mnie wymienione to narzędzia. Są one bardzo często zapominane podczas rowerowych wycieczek. Chcąc cieszyć się z bezawaryjnej jazdy powinniśmy być na wszystko przygotowani. Nigdy nie wiadomo bowiem, co może nam się niespodziewanego przytrafić. Warto mieć przy sobie przede wszystkim przynajmniej jedną zapasową dętkę, ewentualnie kilka łatek i niezbędnych akcesoriów do zaklejenia niechcianej dziury. Na pewno przyda nam się także pompka z odpowiednio dobranym wentylem do tego, który jest w naszych kołach. Z uwagi na fakt, iż pakujemy się na dłuższą eskapadę przydadzą się nam na pewno tzw. ?łyżki?, które pomogą w wymianie dętki. Moim zdaniem każdy rowerzysta nie powinien także zapominać o zestawie kluczy imbusowych , śrubokrętach: płaskim i krzyżowym, a także kluczem do szprych.
Z doświadczenia polecam pakowanie narzędzi do sakwy lub torebki podsiodłowej, którą możemy umieścić np. na ramie roweru. W efekcie nie obciążymy dodatkowo naszych pleców, a wyruszymy w podróż z pewnością, że jesteśmy na nią odpowiednio przygotowani.