Sezon rowerowy jeszcze przed nami. Zanim jednak, za sprawą magicznej plusowej temperatury, wystawimy nasze rowery z zakurzonych piwnic i zaczniemy odwiedzać zimowo zapomniane serwisy rowerowe, warto już wcześniej rozejrzeć się wśród odpowiedniego sprzętu rowerowego, który ucieszy nie tylko nas samych, ale zwłaszcza nasze dzieci. Koniec z ciągłym dysonansem, koniec z koniecznością podejmowania drastycznych decyzji, koniec z odkładaniem rowerowych przejażdżek w czasie. Nastała era przyczepek rowerowych!
O przyczepkach wspominałem już jakiś czas temu w tym wpisie, jednak cały czas zauważam, że trend ich używania w szalonym tempie wzrasta, dlatego też dzisiejszy post na nowo poświęcę przyczepkom w nieco szerszym wydaniu.
Początek przyczepek
Jak większość trendów, tak i ten przywędrował do nas z Zachodu. Przyczepki tak spodobały się polskiemu społeczeństwu, że za ich sprawą zmieniono ustawy o ruchu drogowym. Pierwsza ważna modyfikacja nastąpiła w 2011 roku i mówi o tym, że od tego właśnie roku rowery trzykołowe, w tym także rowery z przyczepkami mogą poruszać się pełnoprawnie po wyznaczonych ścieżkach rowerowych. Kolejna ważna zmiana przepisów nastąpiła w 2013 roku i mówi o dobrej widoczności przyczepki poprzez zastosowanie specjalnego oświetlenia, dodatkowo reguluje sprawę dyszla, za pomocą którego jest ona przymocowana do roweru. Według nowych przepisów, każda taka przyczepka powinna być wyposażona w dyszel, który uniemożliwi jej wywrócenie w przypadku kolizji roweru. Wszystkie nowe zmiany regulujące uczestnictwo w ruchu drogowym roweru z przyczepką miały na celu wzmocnienie bezpieczeństwa małych pasażerów podróżujących tym właśnie środkiem lokomocji, a także innych uczestników ruchu drogowego.
Dlaczego przyczepka wygrywa w przedbiegach w porównaniu do fotelika?
Podstawowym plusem jest jej aluminiowa konstrukcja. Fotelik mamy wykonany z plastiku, dodatkowym zabezpieczeniem są pasy i oczywiście kask na głowie naszej pociechy. Przyczepka wykonana jest z aluminiowej konstrukcji przypominającej klatkę, w przypadku jakiegokolwiek zderzenia rowerowego czynnik amortyzacji naszego dziecka jest dużo większy niż w przypadku fotelika. Ponadto wyżej wymienione zaostrzenie przepisów mówiące o dyszlu zdecydowanie zmniejsza ryzyko kolizji (przyczepka nie wywróci się i pozostanie na miejscu).
Zestawiając wszystkie plusy i minusy podróżowania naszych pociech w przyczepce i w foteliku jedynym wyraźnym plusem fotelika jest fakt, iż zajmuje mało miejsca i bez przeszkód możemy taki fotelik przewieźć np. w bagażniku samochodowym.
Przyczepki rowerowe: wady i zalety
Przyczepka rowerowa to doskonała alternatywa aktywnego spędzania czasu już nawet z 1,5 rocznym dzieckiem. Są one bardzo wygodną i przyjazną dzieciom formą komunikacji. Zdecydowanie są bardziej stabilne niż foteliki, co jest istotne w przypadku pociech, którym kształtują się mechanizmy ruchowe i amortyzacyjne. Z tego właśnie względu przyczepka jest bardzo wygodna – możemy zabrać do niej swoje brzdące, które w trakcie drogi mogą w niej spać bądź też bawić się. Dodatkowo są osłonięte od deszczu, wiatru i nadmiernego słońca. Jedynym z minusów może wydawać się fakt, iż podczas przewożenia dzieci za pomocą przyczepki, rodzice mają z nimi ograniczony kontakt. Dzisiejsza technika jednak tak idzie do przodu, że aktualnie można bez przeszkód zamontować kamerkę i dzięki specjalnej aplikacji w smartfonie obserwować małą pociechę. W przyczepce mogą podróżować dzieci, które już w pełni samodzielnie siedzą, ich masa nie powinna przekraczać tej podanej przez producenta (zazwyczaj jest to około 30 kg).
Foto: |
Rodzaj: |
Informacje: |
Producent: |
![]() |
przyczepka rowerowa | pełna amortyzacja | Zobacz więcejBlue Bird |
przyczepka rowerowa |
Na jedn0 dziecko |
Koszt zakupu przyczepki
Ceny przyczepek wahają się od 300 do 2.500 tys zł. Rzeczą oczywistą jest, iż w tym przypadku w parze z ceną idzie też jakość, więc droższe przyczepki to z pewnością lepsza amortyzacja i lepsza jakość wykonania, a także większa ilość atestów. Użytkownicy tych tańszych wersji jednak nie narzekają. Aktualnie najszerszy wybór przyczepek rowerowych znajdziemy w Internecie oraz w sklepach sportowych. Duży wybór przyczepek znaleźć można na m. in. Ceneo, gdzie wachlarz oferowanych przyczepek jest szeroki i każdy znajdzie coś dla siebie.
Coraz więcej rowerzystów podróżujących z dziećmi decyduje się na tego typu środek lokomocji, jednak cena za zakup takiej przyczepki zbija z pantałyku. Dobrą alternatywą stało się więc wypożyczanie przyczepek. Pomysł ten stał się trendem zwłaszcza w miejscach typowo wypoczynkowych. Zazwyczaj cena jaką należy zapłacić za wypożyczenie takiej przyczepki jest przystępna i waha się w granicach 30 zł za dzień i 150 za tydzień.
Dodatkowym atutem przyczepek jest fakt, iż po zdemontowaniu przedniego koła powstają z nich wózki, którymi możemy bezproblemowo przewozić dzieci. Przyczepka jest bowiem doskonałą alternatywą rodzinnych wycieczek rowerowych. Ważnym plusem jest także fakt, iż wyposażona jest ona w moskitierę, która chroni dzieci przed ukąszeniami owadów.
Z moich obserwacji wynika, że bardzo szybko zwiększa się zainteresowanie tym konkretnym sprzętem rowerowym.
Podsumowanie
Podsumowując wybór przyczepek nie jest łatwym zadaniem, dlatego też warto już teraz przed sezonem rozejrzeć się i poszukać najodpowiedniejszej dla nas opcji. W podjęciu ostatecznej decyzji powinna nam pomóc odpowiedź postawiona na pytanie, w jaki sposób chcemy z niej korzystać i co oferuje nam dany model . Pamiętajmy, iż cena nie zawsze idzie w parze z jakością, więc nie jest regułą, iż droższy model sprawdzi się doskonale w ekstremalnych warunkach.
Pamiętajmy, że przede wszystkim warto słuchać opinii osób, które już podróżują z przyczepką.